Polska wygrywa z Chinami
Opublikował/a Cichy w dniu sierpień 23, 2007
Polska pokonała Chiny 83-66 w pierwszym meczu, rozgrywanego w Izmirze Efes Pilsen World Cup 6 . Wynik zdecydowanie nieoczekiwany, patrząc na to jak kadrowicze radzili sobie w potyczkach z Włochami, Czechami, Łotyszami czy dziwnymi zespołami podczas ligi letniej. Mecz z ćwierćfinalistą Igrzysk Olimpijskich, można było zobaczyć na Sopcascie , ja zdążyłem tylko na drugą połowę. Mając możliwość zobaczenia kilku meczy Chin w zeszłym miesiącu podczas Stankovic Cup, byłem przekonany, że i tak dogonią nas swoimi trójkami w ostatniej kwarcie (podobnie było z kilkoma zespołami podczas tamtego turnieju), jednak tak się nie stało. Jeśli chodzi o Polaków, problemem ciągle jest rozgrywanie, z którym rady nie daje ani Koszarek, ani Skibniewski, który (sic) wyglądał lepiej w tym elemencie. Najważniejsze role ponownie odgrywają najstarsi. 22 punkty Wójcika i 17 Pluty (rzucający Anwilu oddał tylko 7 rzutów z gry…). Na niskim skrzydle Urlep, konsekwentnie stawia na gracza, który trenuje z kadra od początku – Bartłomiej Wołoszyn zagrał 26 min, a Frasunkiewicz, o którym wspominałem kilka dni temu był jedynie jego zmiennikiem.
Jutro o 19:00 mecz z Serbią (możliwość zobaczenia, nowego nabytku Sopocian – Gurovica), który będzie można zobaczyć również na Sopcascie, a także pod tym adresem (należy ściągnąć plik i odpalić w Real Playerze).