Strona główna > koszykowka, pts, sport > Afera szpiegowska w Gdyni?

Afera szpiegowska w Gdyni?

Prokom niestety przegrał z Olympiakosem 70-86, ostatecznie ulegając rywalom z Pireusu 3-1 w ćwierćfinałowej serii ‚best-of-five’. Tym samym skończył się najlepszy w historii klubu z Trójmiasta sezon w rozgrywkach europejskich (można nawet dyskutować czy nie był to najlepszy sezon w historii jakiegokolwiek polskiego zespołu na arenie międzynarodowej). Wszystko zaczęło się od porażki we własnej hali z Oldenburgiem, po której wiele osób przepowiadało już koniec sezonu, bilans 0-10 w sezonie regularnym. Na szczęście w trakcie rozgrywek ekipa Prokomu odbudowała się, uwierzyła we własne siły wygrywając miedzy innymi na wyjeździe z mistrzami Niemiec, później przyszły wygrane z Realem Madryt (mecz od razu trafił do takich spotkań jak z Climamio, Dynamem, Efesem, Olympiakosem do grupy najlepszych meczów ever jakie rozegrał Prokom – jak się okazało nie był on jedynym tak efektownym zwycięstwem nad takim rywalem w tym sezonie), Khimkami spod Moskwy, pogromy w Top16, zwycięstwo z CSKA oraz właśnie zakończona seria w Elite8. Teraz pozostaje mieć tylko nadzieje, że sezon 2009/10 nie był ‚jednorazowym wyskokiem’ i uda się powtórzyć takie osiągnięcie w najbliższym czasie. Chociaż patrząc na potencjał (min. finansowy) rywali, to co może stać się z budowanym przez dwa lata zespole (zawodnicy osiągnęli wynik zdecydowanie ponad poziom i mogą oczekiwać znaczących podwyżek, które będą nie do spełnienia przez klub) zadanie wydaje się cholernie trudne…

No a wracając do tytułu wpisu, Grecy obchodzą chyba Prima Aprilis jednak informacja (nieco nieudolne tłumaczenie googli;) ), która obiegła greckie serwisy sportowe nie jest chyba żartem? Theo Papaloukas odkrył w szatni swojego zespołu takie urządzenie:

Grecy zasugerowali, że jest to kamera, na którą Polacy mogli nagrywać wszystkie rozmowy pomiędzy zawodnikami oraz trenerem Giannakisem. Urządzenie jak się okazało jest ‚czujką’ alarmu, choć faktem jest, że ma wejście USB oraz na kartę SD, co być może teoretycznie daje możliwość nagrywania jakiegoś obrazu.

Zobaczymy co wyniknie z tego zdarzenia. Czy zostanie coś udowodnione Prokomowi, a w związku z tym poniesie jakieś konsekwencje? A może jest to tylko prowokacja ekipy z Pireusu, będąca odpowiedzią na poinformowanie przez klub z Gdyni władz Euroligi o kilku ‚dziwnych’ zdarzeniach, które miały miejsce w Grecji, a były nie do końca zgodne z regulaminem.

„Gdynianie mają w pamięci nie tylko świetną postawę Kleizy i Teodosicia w meczach w Pireusie, ale także drobne „sztuczki” gospodarzy, którzy przed drugim spotkaniem nie przysłali po koszykarzy Asseco autokaru, na prezentacji przygotowali plakietkę z napisem „Prokom Trefl” zamiast „Asseco Prokom”, a w czasie porannego treningu na trybunach cały czas krzątała się ekipa sprzątająca, a w trakcie spotkania nad ławką rezerwowych gości cały czas szybował miniaturowy sterowiec.”

(za sport.tvp.pl)

Pod tym linkiem można jeszcze znaleść video z przejażki taxi, która ostatecznia zakończyła się półgodzinnym spóźnieniem na hale.

źródło: asseco.prokom.pl

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s