Archive

Archive for Sierpień 2011

Polska – Hiszpania (ME) – co na to Gortat?

Sierpień 31, 2011 2 komentarze

Polska rozegrała dziś pierwsze spotkanie na Eurobaskecie z Hiszpania. Prowadzeni przez Alesa Pipana Polacy przegrali 78:83. Po pierwszej, mniej udanej połowie, w której nasza reprezentacja przegrywała nawet 17-punktami wydawało się, że czeka nas pogrom, albo przynajmniej tak dotkliwa porażka jak podczas ostatniego Eurobasketu w Polsce.


zdj. eurobasket2011.com

Jednak kadra, której kapitanem jest Piotr Szczotka, na rozegraniu musimy oglądać Roberta Skibniewskiego, pod koszami „rządzi i dzieli” dwójka rezerwowych środkowych z Prokomu, a do tego brakuje w niej kilku czołowych polskich zawodników (min. Marcin Gortat, Maciej Lampe czy Michał Ignerski) nie poddała się, pokazała charakter. Mimo wielu niepotrzebnych strat, problemów w walce pod tablicami czy ogromnej ilości fauli (w tym miejscu gratulacje dla trenera Pipana z zabranie na mistrzostwa tylko czterech podkoszowych…), a może i także rozprężeniu Hiszpanów akcję przed końcem meczu Polska zbliżyła się do rywali na zaledwie 2 punkty (78-80).

Reasumując pogromu nie było, 20-punktowego lania również. Ciekawe jak na ten wynik zareaguje Marcin Gortat, który przed Eurobasketem poza motywowanie braku swojego wyjazdu na Litwe brakiem odpowiedniego (innego niż reszta graczy z NBA grających na tym turnieju) ubezpiecznie potrafił powiedzieć, że:

„Nie są to igrzyska, nie są to mistrzostwa świata, nie jest to nawet impreza na którą jedziemy zdobyć medal. Jest to zwykły Eurobasket, na którym będę mieć jeszcze okazję zagrać pięć albo sześć razy. Dlatego nie jest teraz moim priorytetem.”

oraz

„Niech pojadą, zobaczą, jak to jest grać na najwyższym poziomie. Myślę, że przegrane mecze 20 punktami pokażą im miejsce w szeregu.”

Opinie Marcina Gortata poznamy zapewne niedługo, może na jego twitterze, a może w jakimś wywiadzie. Ciekawe tylko czy będzie czekał do wyższej niż 5-punktowa przegrana z tym komentarzem…

PLK – Prywatna Liga Krauzego?

Sierpień 31, 2011 6 komentarzy

UPDATE 11:26

Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki S.A. informuje, że ze względów proceduralnych jest zmuszony odwołać planowane na dzisiaj spotkanie z mediami w sprawie systemu rozgrywek Tauron Basket Ligi w sezonie 2011/2012.

Za niedogodność przepraszamy.

—————-

dziś więc nie poznamy jeszcze odpowiedzi na tytułowe pytanie… czyżby kolejna interwencja (podobnie jak rok temu?), może sponsor ponownie zagroził, w końcu na poniedziałkowej konferencji prasowej można było usłyszeć od przedstawiciela Taurona – kwestie organizacyjne leżą w gestii PLK i Tauron nie będzie się w nie mieszał. – Zależy nam na atrakcyjnych rozgrywkach i obecności w mediach, a jeśli zapadnie decyzja o wyłączeniu Asseco Prokomu z pierwszej części sezonu, to poprosimy o wyjaśnienie.

——————
Bałagan

Od dłuższego czasu pojawia się coraz więcej informacji/plotek o tym, że Asseco Prokom zostanie zwolnione z pierwszej rundy rozgrywek sezonu regularnego Tauron Basket Ligi.
Działacze klubu z Gdyni jakiś czas temu złożyli taki wniosek, motywując to występami w europejskich pucharach (Euroliga) i prywatnej lidze regionalnej (VTB) – czyli zbyt dużą ilością meczów, promocją polskiej koszykówki poza granicami kraju oraz możliwością starcia z europejskimi potęgami.


zdj. Dziennik Bałtycki

Już w ubiegłym roku klub starał się o podobne rozwiązanie, jednak ostatecznie udało się tego uniknąć, dzięki naciskowi mediów, kibiców a także interwencji ministra sportu oraz sponsora ligi firmy Tauron. Dzięki temu liga koszykarska mogła rozegrać normalny pełny sezon na każdym zespołem występującym w niej na równych zasadach. Dodatkowo występy Mistrzów Polski przyczyniły się do popularyzacji koszykówki w niektórych miastach (wypełnione hale – jak choćby w Zielonej Górze) czy pobicia rekordu frekwencji podczas meczów ligowych w dyscyplinach halowych w Polsce.

W ostatni poniedziałek odbyła się konferencja prasowa organizowana przez PLK, na której prezes Jakubowski mówił głównie o sponsorze (firmie Tauron), nowym logo, terminach rozpoczęcia sezonu, transmisjach TV oraz plkTV unikając jednak tematu Asseco. W odpowiedziach na pytania dziennikarzy dotyczące zwolnienia klubu z pierwszej fazy rozgrywek nie wykluczał takiego rozwiązania.

Na dzisiaj (31.08) Planowana jest kolejna konferencja organizowana przez PLK, na której ma zostać przedstawiony nowy terminarz rozgrywek…

W ostatnich tygodniach prezes Polskiej Ligi Koszykówki Jacek Jakubowski informował, że liga przedstawi dwa warianty terminarza rozgrywek, ale ostatnie słowo będzie należało do PZKosz (prezesa Grzegorza Bachańskiego, który jest także jest… wiceprezesem PLK). Po poniedziałkowej konferencji Grzegorz Bachański dla PAP-u mówił, że zarząd PZKosz. zaakceptuje przedłożony przez ligę terminarz. – Mam pełne zaufanie do władz ligi. Taki system rozgrywek, jaki otrzymamy od PLK zostanie przez nas zaakceptowany. Jak ma się ta wypowiedź do wcześniejszych komentarzy Jacka Jakubowskiego o dwóch wariantach i czyżby zaczęło się już zrzucanie odpowiedzialności za tą decyzję z jednych na drugich?

null
zdj. tygodnik.net.pl

Odpowiedź poznamy dziś po godzinie 13 czyli około godzinę przed pierwszym meczem Polaków na ME na Litwie. Termin konferencji dobrany idealnie (by odwrócić uwagę mediów od tej niepopularnej decyzji?). Dodatkowo jak stwierdziła osoba odpowiadająca za kontakt z mediami w PLK: „Nikt nie musi na to spotkanie przychodzić”

Skąd taki tytuł wpisu? Po pierwsze został zaczerpnięty z wpisu użytkownika Maga na forum basketa. Po drugie trzecie i czwarte Ryszard Krauze jest właścicielem klubu z Gdyni starającego się o zwolnienie z części rozgrywek, a co ważniejsze jego firma jest jednym z głównych sponsorów borykającego się z ogromnymi kłopotami finansowymi PZKosz, którego prezes (a zarazem wiceprezes PLK) Grzegorz Bachański będzie podejmował ostateczną decyzję o kształcie rozgrywek ligowych w sezonie 2011/12.

Sceny filmowe z papierosem

Sierpień 29, 2011 15 komentarzy

Palenie jest złe, powoduje raka i choroby serca, bezpłodność, szkodzi osobą w otoczeniu palącego, itd. Jakiś czas temu zaczęli na to zwracać uwagę producenci filmowi ograniczając ilość scen z palaczami, a gdy takie się pojawiają często zdarza się, że dystrybutorzy pokazują filmy z ograniczeniem od 18 roku życia.

Niemniej część bohaterów (a dokładnie bohaterek o których ma być ten wpis) filmowych sporo by straciło nie mogąc wystąpić w danej scenie właśnie z papierosem.

Szukając pospiesznie powodów dla których papierosy pojawiają się w filmach, można wymienić:

  1. reklama – firmy tytoniowe często dorzucają się do produkcji filmów licząc na reklamę, na zachęcenie kolejnej osoby do zapalenia papierosa, czy sięgnięcia po wybraną markę, sprawienie by pokazać palenie jako coś ok.
  2. aktor musi czymś zająć ręce podczas i usta podczas scen – czasami scena w której bohater tak po prostu siedzi może stracić na wyrazistości.
  3. papieros często określa postać – w czasie w którym palenie jest coraz mniej modne, dym papierosowy na pewno może pasować, np. do “czarnego charakteru”, albo po prostu “budować” postać.
  4. efekty specjalne – np. wysadzenie w powietrze jakiegoś samochodu;).

 

Kiedy pojawiają się trzy słowa “papieros”, “film” i “kobieta”, jako pierwsza do głowy przychodzi mi Marla Singer. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić tej jednej z najciekawszych bohaterek filmowych bez papierosa, nie wiem ile straciłaby Marla nie będąc w co drugiej scenie w oparach dymu, ale na pewno ten ciągle palący się papieros dodawał jej wyrazistości.

 

Przeskakując szybko po ulubionych filmach pojawia się Uma Thurman w grająca Mie Wallace w Pulp Fiction. Z papierosem pojawia się w restauracji , do której zabrał ją mający się nią zaopiekować Vincent Vega. Tutaj również papieros wydaje mi się niezbędny jako równowaga dla ciągle charakterystycznie (choć w tej scenie chyba bardziej z nerwów) popalającego Vincenta. Dodatkowo Mia ma być tą złą albo w pewien sposób przerażającą kobietą, żoną szefa, o którą należy zadbać gdyż w innym wypadku można narazić się szefowi.

 

Papieros pojawia się także w jednej z najsłynniejszych scen filmowych, czyli w przesłuchaniu Catherine Tramell w Nagim Instynkcie. Zapalenie papierosa na początku przesłuchania i “What are you gonna do? Charge me with smoking? “ idealnie ukazuje bohaterke graną przez Sharone Stone jako pewną siebie, niebezpieczną kobietę, która ma opanowaną sztukę manipulowania ludźmi.

 

W pierwszym “papierosowym” wpisie na pewno znajdzie się także miejsce dla Girl, Interrupted. W tym filmie większość bohaterek pacjentek szpitala psychiatrycznego na okrągło pali.

 

CDN

Były koszykarz NBA oskarżony o morderstwo

Sierpień 29, 2011 6 komentarzy

Wielu graczy NBA (ale także z innych zawodowych lig w USA) miało problem z bronią. Miał z nią problem także „bohater” tego wpisu. W 2009 roku w okolicach świąt Bożego Narodzenia Jarvis Crittenton oraz Gilbert Arenas mierzyli do siebie z broni w szatni Washington Wizzards – wtedy poszło o jakieś długi z hazardu.

Po tej akcji obaj gracze zostali zawieszeni do końca sezonu 2009/10. Areanasowi udało się wrócić do ligi po dyskwalifikacji, Crittentonowi już nie. Kolejne sezony spędził gdzieś w Chinach i w jednej z podrzędnych lig w USA.

W ostatni piątek Crittenton postanowił jednak użyć już broni i nie tylko ją straszyć. Skończyło się to zastrzeleniem kobiety  w piątkową noc, 22-letniej Julian Jones, matki czwórki dzieci. Z informacji, które pojawiają się w mediach wynika, że… nie ona była celem Crittentona tylko mężczyzna, który w kwietniu tego roku obrabował zawodnika…

Słysząc taką historię od razu nasuwają się myśli o tym jak głupim krajem są Stany i jak głupia jest szeroka dostępność do broni w tym kraju… chwile później przypominają się jednak inne historie, z państw gdzie nie tak łatwo uzyskać pozwolenie, jak choćby Norwegia…

Aktualnie FBI pomaga w poszukiwaniach Crittentona.

Where is my mind – playlista (2)

Sierpień 28, 2011 2 komentarze

Od bardzo dawna czekam na jakiś koncert Pixies w Polsce, chciałbym w końcu móc usłyszeć na żywo (mimo, że koncertowe wykonania Pixies, przynajmniej widziane na youtube, nie powalają;) ) jeden z ulubionych kawałków, nalężący do mojego muzycznego topu.
Chodzi o ‚Where is my mind’ z drugiej (pierwszej LP) płyty Pixes, znane zapewne szerszej publiczności z ostatnich scen Fightclubu.

Zupełnie niedawno trafiłem na coś niesamowitego (oczywiście na youtube). Szukając czegoś ważnego;) przypadkiem trafiłem na dość szczególne wykonanie powyższego utworu. Wiele razy zdarzyło mi się pojawiać na koncertach Hey, jednak nigdy nie słyszałem tego jednego z ulubionych kawałków, z jednego z ulubionych filmów wykonanego przez jedną z ulubionych wokalistek. Jeśli ktoś chce tego wysłuchać znajdzie to .

Śpiochy

Sierpień 28, 2011 2 komentarze

Po całym męczącym (pierwszym słoneczny tego lata) dniu, można zasnąć w każdej pozycji. Można też przysnąć w różnych dziwnych miejscach w ciągu dnia szukając chwili odpoczynku. Właśnie takie osoby zainspirowały Romaina Philippon’a, do przygotowania serii zdjęć, które francuski fotograf umieścił w swojej książce – „Inconscience”:

Sprzedawca z Kambodżańskiego marketu:
Sprzedawca z Kambodżańskiego marketu

Pasażer autobusu gdzieś w Laosie:
Pasażer autobusu gdzieś w Laosie

Pani z warzywniaka w Wietnamie:
Pani z warzywniaka w Wietnamie

Uliczni fryzjerzy, ponownie z Wietnamu:
Uliczni fryzjerzy, ponownie z Wietnamu

Taksówkarz z Indii:
Taksówkarz z Indii

Więcej podobnych zdjęć, także innych fotografów, można znaleźć podobnie jak w poprzednim wpisie na stronach boston.com

Kategorie:zdjęcia Tagi: ,

Make peace, not war

Sierpień 26, 2011 2 komentarze

21 sierpnia 2011, baza wojskowa na zachód od Trypolisu

Poszukując zdjęć z Libii trafiłem na stronę, która często dostarcza wiele ciekawych fotografii czyli boston.com. Jedno zdjęcie rebelianta/bojownika o wolność Libii w szczególności mi się spodobała 😉 Rakieta w jednej ręce, a znak zwycięstwa;) pokoju pokazywaną drugą…

Kategorie:Libia, zdjęcia Tagi: ,